Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2025

Piknik czy kawiarnia

 Pogoda nijaka. Właściwie jesień mamy tego lata. Zamiast więc udać się na spacer na promenadzie do pobliskiej Ustki, to poszedłem do lodziarni na kawę i gałkę lodów. Jakie było moje zaskoczenie, gdy zobaczyłem w lodziarni klan Romów. I bynajmniej nie w tym rzecz, że Romowie przyszli do lodziarni. Rzecz w tym, że prawie nią zawładnęli. Lodziarnie i kawiarnie mają niepisany klimat i nastrój. Tu nie tylko przychodzimy delektować się delicjami i kawą, ale przychodzimy w towarzystwie porozmawiać.  A rozmawiamy ściszonym głosem, słuchając przygrywającą muzykę - przeważnie jazz, który jak żadna inna muzyka, pasuje do atmosfery kawiarni. Jednak aby owa atmosfera była, sami musimy o nią zadbać. Chyba, że wparuje do kawiarni grupa ludzi zachowujących się jakby nikogo wokół nie było. Krzyki dzieci, gwar, bieganie dzieci, salwy głośnego śmiechu, to wszystko odebrało lodziarni klimat. Nieważne kto przychodzi do kawiarni. Każdy jednak powinien pamiętać, że przychodzi jako gość, i nieważne, ...